W 102 rocznicę
powrotu Bydgoszczy do Polski
Msza Święta w kościele
i kwiaty pod pomnikiem NSPJ
20 stycznia 1920 roku Bydgoszcz wróciła do Macierzy po prawie półtorawiekowej niewoli. Było to wielkie wydarzenie w historii naszego miasta poprzedzone bohaterskim wkładem w dzieło Powstania Wielkopolskiego.
Z wdzięczności społeczeństwo Bydgoszczy ufundowało pomnik Najświętszego Serca Pana Jezusa, który został odsłonięty 2 października 1932 roku w centrum placu Poznańskiego. Monument górujący nad miastem został wyburzony przez Niemców w październiku 1939 roku, następnie staraniem Towarzystwa Miłośników Miasta Bydgoszczy ponownie odbudo-wany i odsłonięty 24 czerwca 2010 roku na wzgórzu przy ul. Seminaryjnej.
Z okazji 102 rocznicy odzyskania przez Bydgoszcz niepodległości, 23 stycznia (niedziela) o godzinie 12.00 w kościele pw. Świętej Trójcy odbędzie się Msza Święta z podziękowaniem Opatrzności Bożej za przywrócenie niepodległości oraz w intencji Bydgoszczy i bydgosz-czan. Z koncertem pieśni patriotycznych wystąpi Orkiestra Dęta „EM- Band” z I Liceum Ogólnokształcącego w Bydgoszczy pod dyrekcją Ewy Makuli.
Następnie uczestnicy przejdą pod pomnik Najświętszego Serca Pana Jezusa przy ul. Semina-ryjnej. Tutaj o godz.13.00 odbędzie manifestacja społeczeństwa miasta. Uczestniczyć będą w niej m.in. poczty sztandarowe i delegacje instytucji oraz organizacji. Po odegraniu Hymnu Polski przez Romana Biskupskiego głos zabiorą m.in. płk. Eugeniusz Michał Andrzejewski, sekretarz generalny ZIW RP, prezes TMMB Jerzy Derenda oraz przedstawiciele władz i in-stytucji. Pod pomnikiem złożone zostaną wieńce i kwiaty. Całość zakończy modlitwa dzięk-czynna poprowadzona przez ks. Prałata dr. Bronisława Kaczmarka, wikariusza generalnego Diecezji Bydgoskiej oraz Hejnał Bydgoszczy.

Choinki
umierają stojąc
Przed nami Wigilia i Święta Bożego Narodzenia. Nie wyobrażamy sobie naszych domów bez przystrojonej choinki, świerku, jodły a najlepiej sosny, obowiązkowo z Gwiazdą Betlejemską na wierzchołku. Wszak to symbol życia.
Ale żywot tej ciętej choinki jest bardzo krótki, często już po paru dniach trafia na śmietnik pozostawiając po sobie wiele igiełek. Taki dramat dotyka nie tylko choinki w domach ale także wielkie chojny na ulicach i placach. I tak co roku. Czy choinki muszą umierać stojąc?
Nadleśniczy Andrzej Białkowski z Bydgoszczy, mówi, że tradycja łączy się z choinką, niekoniecznie ciętą. Możemy uratować życie drzewku, nie wyciętemu a wyhodowanemu w doniczce w szkółce lub na plantacji. Taką choinkę łatwo przesadzać w przydomowym ogródku, aby mogła dalej żyć wiele lat. A my oszczędzamy na wydatkach. Co jednak najważniejsze, przyczyniamy się do ochrony systemu ekologicznego naszej planety. Bo każda choinka, każda zielona roślinka produkuje tlen. Zapobiega kataklizmom, suszy, pożarom. A wycinanych choinek ze specjalnych plantacji, i nie tylko, jest mnóstwo.
Często przyroda jest bezbronna wobec działań człowieka. Jest wiele inwestycji, które kończą się wycinką drzew. Także w Bydgoszczy otoczonej lasami. Jakakolwiek modernizacja układu komunikacyjnego naszego miasta łączy się z wycinką drzew. Planowana trasa S10 Bydgoszcz-Toruń pociągnie za sobą wycięcie bodaj 700 hektarów lasu. Niewielka pociecha, jeśli czytamy w informacji GDDK że „zakres wycinek jest zbieżny ze standardową okresową wycinką drzew prowadzonych w gospodarce leśnej.” Natomiast zabrakło informacji, w jaki sposób ten ubytek drzew zostanie zrekompensowany nowymi
Podpisy pod zdjęcia:
1. Smutny los choinki wsadzanej do worka.
2. Doniczka ratuje drzewku życie.
Fot. Piotr Przybyła.

Jest już „Kronika Bydgoska” t. 42
42 tom „Kroniki Bydgoskiej” już trafił do rąk Czytelników. Misją czasopisma pozostaje szeroko rozumiana popularyzacja Bydgoszczy, zwłaszcza jej historii. Zwyczajowo, urozmaicona tematycznie jest treść nowego tomu. Różnorodność zagadnień uzyskuje akceptację i zainteresowanie bydgoszczan. Mamy bowiem grono wiernych Czytelników i współpracujących autorów „Kroniki”.
Problemem dla egzystencji czasopisma stała się utrata miejsca na ministerialnej liście czasopism punktowanych. Redakcja podjęła wysiłki, aby czasopismo mogło spełnić warunki kwalifikacji. Podstawowym egzemplarzem stała się wersja elektroniczna, stąd wszystkie edycje „Kroniki Bydgoskiej” udostępniono w wersji on-line umieszczając je w zasobach Kujawsko-Pomorskiej Biblioteki Cyfrowej. Wprowadziliśmy innowacje w opisie edytorskim zamieszczanych tekstów. Poszerzyliśmy grono Rady Naukowo-Programowej czasopisma, także o autorów zagranicznych. Zaprosiliśmy do współpracy nowych recenzentów. Zapadła również decyzja o umieszczeniu strony internetowej czasopisma na wybranej platformie czasopism naukowych. Jest to jeden
z warunków wyższej oceny w ewaluacji, a w konsekwencji ubiegania się o wpis na ministerialną listę czasopism punktowanych. Prace w kierunku przeobrażenia „Kroniki Bydgoskiej” w nowoczesne czasopismo naukowe trwają.
Na aktualny tom złożyły się m. in. szkic Patryka Banasiaka dotyczący fordońskiego Wyszogrodu. I. Sadurski przypomniał o udziale lubelskich gimnazjum w walkach powstańczych 1863 r. na terenie Wielkopolski. S. Błażejewski przedstawił polskie przedsiębiorstwa i banki w pruskiej Bydgoszczy, zaś W. Garbaczewski wystawy gospodarcze w Bydgoszczy zorganizowane w okresie I wojny światowej. Z. Gębołyś i J. Matyasik przybliżyli losy Biblioteki Miejskiej w Bydgoszczy w pierwszych miesiącach
I wojny światowej i tuż po odzyskaniu niepodległości w 1920 r. Nowością jest tekst niemieckojęzyczny mec. W Reckwalda z Berlina pt. „Der Abfall von der polnischen Nationalität und die strafrechtliche Verantwortlichkeit in Polen ab 1945.
Die Problematik der sog. Deutschen Volksliste in den besetzten Gebieten 1939 bis 1945“poświęcony problematyce wpisu na niemiecką listę narodową i odstępstwu od narodowości. Uwagę zwraca także szkic ks. P. Hoppe dotyczący obecności Stefana kardynała Wyszyńskiego na bydgoskiej ziemi utrwalonemu na fotografiach. M. Zmitrowicz zaprezentowała dorobek Biblioteki Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy w zakresie digitalizacji zasobów akademickich regionu kujawsko-pomorskiego.
J. Derenda-Łukasik przypopmniała sylwetkę dyrektor Ewy Stąporek-Pospiech – pro memoria 1946 – 2020, zaś W. Jastrzębski profesora Jerzego Koniecznego.
Wśród ocen i recenzji znalazły się szkice J. Lindnera o książce Marcina Chamota, „Bernard Śliwiński. Prezydent Bydgoszczy w II RP. Prawnik, powstaniec wielkopolski”.
oraz Z. Biegańskiego, „Pół wieku po premierze” poświęcony książce Piotra Zwierzchowskiego i Mariusza Guzka o filmie „Sąsiedzi”.
Tom, jak zwykle podsumowuje sprawozdanie z działalności TMMB w 2021 r. Liczymy na dalszą, niezawodną i owocną współpracę w upowszechnieniu wiedzy o mieście.
Dr hab. .Marek Romaniuk